Chia, jogurt i sezonowe owoce

IMG_7553

Na śniadanie, na deser, umoszczone w słoiczku lub plastikowym kubku można zabrać na przekąskę do pracy albo gdzie tam się włóczycie…

Składniki na dwie porcje:

2 łyżki ziaren chia

pół szklanki wody

250 g jogurtu sojowego

2 łyżki słodkiego syropu np. klonowego albo posłodzić łyżką brązowego cukru

2 małe dojrzałe owoce mango

2 garści malin, porzeczek lub jeżyn (mogą być mrożone)

IMG_7549

Ziarna zalewamy wodą i zostawiamy na około 10 godzin, żeby napęczniały. Najlepiej na noc.

Rano wymieszać dokładnie jogurt z ziarnami i syropem lub cukrem. Mango obrać, zmiksować albo pokroić w drobne kawałeczki. Układać warstwami w szklance: porcja jogurtu, porcja mango i warstwa owoców. Na górze udekorować całymi owocami. Zapewniam jest przepyszne!

W wersji nie tylko dla wegan, można użyć jogurtu greckiego i miodu w proporcjach jak wyżej.

2 tbs chia seeds

1/2 glass water

250 g soy yogurt

2 tablespoons maple syrup or 1 tbs tablespoon brown sugar

2 small ripe mangoes

2 handfuls of raspberries , redcurrants or blackberries (can be frozen)

Mix together chia seeds and water in a ceramic bowl. Let rest covered in the fridge overnight or at least 4-5 hours. Stir with the yogurt and syrup or sugar. Peel and cut the mango into small pieces or grind into smooth puree. Arrange in layers in a glass or jar. Serve chilled and topped with fruits.

For non vegan version use greek yogurt and honey in the proportions as above.

IMG_7607

Makaron ferretti z pomidorami i fetą

IMG_7482

Bardzo szybkie i proste danie na gorący i letni dzień. Podnosimy tyłki z plaży, robimy nieskomplikowaną pastę w 10 minut i wracamy na plażę tanecznym krokiem z lodami na deser w ręce. Albo Szkocja. Słońce zagląda na dwa dni, a potem tylko leje. Nie marudzę. Kocham Szkocję, ale tęsknię za włoskim słońcem.

Gotujemy makaron, w tym czasie obieramy pomidory ze skóry, kroimy, mieszamy z oliwą, bazylią i przyprawami. Kruszymy lub ścieramy ser na tarce. Potem wszystko mieszamy razem i gotowe. Użyłam makaronu ferretto. Można użyć każdy inny, ulubiony.

Podobne danie jadłam na Sycylii. Serem, jaki został użyty do makaronu była ricotta sałatkowa. Solona, sprasowana i wysuszona. Cudowna, słona, o zwartej konstystencji, doskonała do sałatek, makaronów i dań z warzywami. Niestety nie do zdobycia w moim mieście. Zapytana pani w sklepie z serami dwa razy starała mi się wytłumaczyć, że ricotta tylko do ravioli, składając przy tym ręce jak przy robieniu pierogów🙂

Na Sycylii odbywa się coroczny, hucznie obchodzony festiwal ricotty Sagre della Ricotta. Najbardziej znany jest festyn w mieście Vizzini.

Składniki na 2 porcje:

250 g ulubionego makaronu

5 dojrzałych średnich pomidorów lub 20-25 pomidorków koktajlowych

120 g sera feta lub ewentualnie pecorino

4 łyżki oliwy

świeża bazylia

pieprz, sól do smaku

IMG_7488

Ugotować makaron tak jak napisane na opakowaniu. Kiedy makaron się gotuje, zająć się pomidorami.  Zagotować wodę w czajniku. Pomidory przełożyć do ceramicznej miseczki i zalać je wrzątkiem. Potrzymać je około 5 minut, małe pomidorki trzymać we wrzątku około 2 minut. Odlać wodę. Z pomidorów ściągnąć skórę, a następnie pokroić na kawałki, rozgnieść je palcami. Pomidorki koktajlowe tylko na pół. Włożyć je spowrotem do tej samej miseczki, zalać oliwą, dodać porwaną bazylię, sól i pieprz. Przykryć talerzykiem (miseczka powinna być wciąż ciepła od gorącej wody i pokrojone pomidory pozostaną ciepłe).

Odcedzić makaron, przełożyć do większej szklanej miski. Dodać pomidory z dodatkami, posypać serem. Wymieszać lekko i od razu podawać. Z winem oczywiście, kto może.

IMG_7495

 

 

Cyrenians

IMG_6910

About Cyrenians

„Perceptions”, Mark Greenaway’s first book brought me to Cyrenians when I opened my pre ordered copy of the book. Together with the arrival of the book I received a lunch invitation to celebrate Mark’s first book release. At the lunch, I met Ian Grimwade, Cyrenians’ Head of Business Development who arranged a visit with Rob Davidson, the Farm’s Enterprise Manager and Jakub Stojek, Senior Personal Advisor at Homeless Prevention Servise. Several days later I visited the farm.

„Cyrenians is an independent Scottish Charity (number SC011052) with an outstanding track record in pioneering creative solutions to the contemporary problems faced by people on the margins of society, such as: homelessness, hunger, poverty, unemployment, recovery from addiction and recidivism” *.

*Recent Press Release

Czytaj dalej Cyrenians

Koktajl czekoladowo, bananowo, daktylowy z mlekiem orzechowym

IMG_7258

Niby koktajl ale jak dodać mniej wody (tylko 1/2 szklanki) zamienia sie w deser. Naprawę dobry, czekoladowy, świetny po wysiłku (węglowodany, białko, zdrowe tłuszcze). Zero cukru (naturalny cukier z daktyli i bananów). W formie deseru dekoruję pistacjami i orzechami laskowymi, uprażonymi i skarmelizowanymi wcześniej na patelni z odrobiną sosu klonowego i szczyptą soli morskiej.

Składniki na dwie duże porcje:

100 g orzechów nerkowca
3/4 szklanki wody, wody kokosowej lub mleka roślinnego
8 daktyli
2 banany
2 łyżki 100% kakao
1 łyżka syropu klonowego lub z agawy (opcjonalnie)
1 łyżka orzechów laskowych i 1 łyżka pistacji podprażonych ze szczyptą soli na patelni

Orzechy nerkowca i daktyle zalać wodą w miseczce albo szklanym słoiku, zostawić na minimum 4 godziny albo na całą noc. Odlać wodę, w której sie moczyły orzechy i daktyle, włożyć do blendera, zalać świeżą wodą 3/4 szklanki i miksować do momentu otrzymania gładkiej, puszystej masy. Następnie dodać dodać banany, kakao, syrop. Zmiksować dokładnie. Można dodać więcej wody jeśli jest za gęsty. Udekorować podprażonymi orzechami i pistacjami.

IMG_7263

100g cashew nuts
3/4 glass water, coconut water or vegan milk
8 dates
2 bananas
2 tp 100% cacoa
1 spoon of marple or agave syrup (optional)
1 tp hazelnuts & 1 tb pistachios tosted with a pinch of salt (optional)
Soak the cashews and dates in water at least 4 hours, or overnight. Place the nuts and dates in a ceramic bowl or large glass jar, and cover with water. Drain, and discard liquid (do not use this to make the smoothie). Add nuts, fruits and 3/4 glass of water to a blender and blend untill smooth, creamy and no chunks of nuts remain. Add bananas, cacoa and syrup. Add more water if the smoothie is too thick. Decorate with toasted salty nuts.

IMG_7270

Pieczony ser feta w sezamie z pomidorami

IMG_7002

Szkocja jest pięknym krajem, a kiedy świeci słońce jest podwójnie pięknie. W jeden z najcieplejszych i najbardziej słonecznych dni mam gości w ogrodzie. Piekę ser feta w sezamie, dodaję pomidorki koktajlowe, świeżą bazylię i tymianek, polewam oliwą po upieczeniu, podaję z sałatką z żołtych i pomarańczowych pomidorów i cebuli. Świeży chleb z chrupiącą skórką, sól i chłodne wino stawiam na stół. To takie małe przypomnienie greckich wakacji🙂

IMG_7010

Upieczony ser można ułożyć na półmisku na sałatce z pomidorami, następnie podzielić na mniejsze porcje i przełożyć na mniejsze talerzyki. Albo ser i sałatkę podawać osobno.

Składniki na 2 średnie porcje:

kawałek sera feta ok 200 g lub więcej

ziarna sezamu ok 2 łyżki

pomidorki koktajlowe lub inne małe

oliwa, sól morska, zioła: bazylia, tymianek, zielona pietruszka

Piekarnik nagrzać do 200 st C. Zioła pokroić drobno. Ser obsypać z każdej strony ziarnami sezamu, ułożyć w naczyniu do pieczenia, obłożyć pomidorkami koktajlowymi, posypać połową ziół. Piec około 20 minut. Po upieczeniu ser polać oliwą i udekorować resztą ziół.

Podawać z chlebem, sałatką z pomidorów i cebuli oraz winem.

Przepis na sałatkę z pomidorów tutaj. Śmietanę można zastąpić  oliwą rzepakową z pierwszego tłoczenia.

IMG_7020

 

 

 

 

Lody bananowo-kokosowe z czereśniami

Nigdy nie byłam na diecie. I zawsze to podkreślałam. Mleko chude ? Nie. Zawsze tluste, tak jak kawa musi byc mocna i z dużą pianką. Aż mnie coś tam zmusiło, nie żadne zrzucanie wagi, ale kazali więc muszę słuchać przez jakiś czas. Więc tłuszczu nie mogę i innych takich moich ulubionych jak czekolada i ciasta!!! Kombinuję jak mogę bo jeść się chce. No i powstają lody, ciasta bez tłuszczu i dużej ilości jajek, zupy i zapiekanki itd.

Z tego rówież powodu w najbliższym czasie będzie trochę dietetycznie.

IMG_6619

IMG_6595

Uwielbiam lody wegańskie, bo są pyszne i mega szybkie do przygotowania. Wystarczy mieć zamrożone banany, dodać do nich mleko kokosowe albo masło orzechowe, albo podpieczone owoce by za chwilę cieszyć sie kulką zdrowych lodów. Tak jak te poniżej. Z sezonowymi czereśniami.

puszka mleka kokosowego

5 małych zamrożonych bananów pokrojonych w plasterki

3 garści czereśni bez pestek

5 łyżek syropu z agawy

Banany wyciągnąć z zamrażarki na 10 min przed robieniem lodów. 2 łyżki syropu podgrzać w rondelku, dodać czereśnie i posmażyć chwilkę, aż owoce puszczą sok. Wystudzić. Banany, mleko kokosowe, 3 łyżki syropu przełożyć do kielicha miksera lub do miski i zmiksować blenderem tzw żyrafą. Miksować do momentu uzyskania gładkiej puszystej masy. Dwie trzecie masy przelać np do plastikowego pudełka. Resztę zostawić w kielichu/misce , dodać czereśnie i zmiksować ponownie. Przełożyć do reszty masy i delikatnie przemieszać robiąc ósemki łyżką.

Wstawić do zamrażarki do zamrożenia. Przed podaniem lody wyciągnąć na 10-15 minut z zamrażarki. Serwować z pokrojonymi czereśniami i sherry…albo domową wiśniówką:) ale to już dla tych co nie na diecie.

IMG_6604

 

 

 

 

 

 

 

Koktajl z truskawek i wody kokosowej

IMG_6548

Woda kokosowa jest cudem natury o niesamowitych właściowściach. Szczególnie teraz w lecie, dodaję ją do owocych miksów zamiast mleka i jogurtów. Chłodna woda z truskawkami i banan. Bez cukru. Dzięki truskawkom dostarczamy sporo witamin do organizmu, mikro i makro elementów, niewielką ilość kalorii i innych doboroczynnych wartości. O wodzie nie wspominając, która ma niezwykle bogaty skład i właściowości. Woybraźcie sobie wodę bogatą w minerały, którą drzewo pobiera z gleby, i która wędruje sobie od korzeni po koronę drzew, wielokrotnie filtrowana i oczyszczana. Woda taka jest sterylna i zbliżona do osocza krwi. Świetnie orzeźwia, jest przepyszna i myślę, że uzależnia😉

Przepis na 4 małe porcje

szklanka schłodzonej wody kokosowej

około 15 truskawek

1 duży banan

Wszystkie składniki dobrze zmiksować mikserem żyrafą lub w kielichu miksera.

Przelać do szklanek. Można udekorować świeżymi wiórkami kokosowymi. No i pić od razu.

Można użyć inne sezonowe owoce, np wodę zmiksować tylko z malinami albo brzoskwinią.

IMG_6552

Babeczki z migdałami i truskawkami

IMG_5927

Taki mega szybki przepis na przepyszne, letnie babeczki z truskawkami. Ja wiem, w Polsce się prawie skończyły, ale w Szkocji sezon sie dopiero rozkręca. Babeczki są mięciuchne, pulchne i do zrobienia w mniej niż godzinę. Nie trzeba warzyć składników. Składniki można odmierzyć pudełkiem po jogurcie, najpierw mokre i cukier, później suche, wymieszać i do pieca. Można użyć inne sezonowe owoce np maliny lub morele.

IMG_5935

Porcja na 5 dużych babeczek lub 10-12 małych

150g pojemniczek jogurtu (kubeczek umyć i użyć do odmierzania innych składników)

3/4 pojemniczka cukru

1 jajko

2 pojemniczki mąki tortowej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 pojemniczka oleju z orzeszków lub oliwy rzepakowej

odrobina pasty waniliowej

6 dużych wymytych truskawek bez szypułek

garstka płatków migdałowych

Piekarnik nagrzewać do 200 st C.

Jogurt przelać do miski. Odmierzyć mąkę kubeczkiem po jogurcie i wymieszać z proszkiem w osobnej misce. Do miski z jogurtem dodać jajko, cukier i wanilię, tylko wymieszać łyżką do połączenia składników. Dodać olej, wymieszać, na końcu mąkę z proszkiem. Wymieszać do połączenia.

Truskawki pokroić w drobne kawałeczki, dodać do ciasta i delikatnie wymieszć. Kilka kawałeczków zostawić. Łyżką nakładać ciasto do foremek. Pozostałe kawałeczki owoców ułożyć na wierzchu babeczek. Posypać migdałami. Piec 25-35 minut. Mniejsze babeczki pieką się szybciej.

IMG_5932

IMG_5936

Hiszpańskie Pinchos

 

IMG_5335

Wszystko wydarzyło się w marcu, kiedy wróciłam z Sycylii i pojechałam na północ Hiszpanii, na zaproszenie mojej ukochanej przyjaciólki. Tym razem odwiedziłam Bilbao, stolicę baskijskiej prowincji Vizcaya, oraz Logroño, stolicę regionu La Rioja i miejsce z najlepszymi pinchosami. Jeśli pinchosy, to tylko na Calle del Laurel, co w prostym tłumaczeniu oznacza Ulica Listka Laurowego, w Logroño. 

Pinchosy uratowały wizerunek mojej drogiej przyjaciólki, na które zostałam zaproszona po kompletnie nieudanym obiedzie, kiedy to pakowałam „niezjadliwą” rybę do torebki, żeby uniknąć pytań kelnera dlaczego nic mi nie smakuje🙂 Kolejne dania nie ratowały sytuacji, więc poddałam się przy deserze i po prostu nie tknęłam. Oczywiście to żart z tym wizurenkiem, chociaż moja droga I za bardzo sie przejęła, ale już zupełnie spokojnie patrzyła na mnie zamawiającą kolejne pinchosy w barach na Calle del Laurel.

IMG_3908

Muszę tęż opowiedzieć czym są pinchospintxos i czym się różnią od siebie i od hiszpańskich tapas

Pintxos to baskijski odpowiednik hiszpańskich tapas. To kawałek bagietki plus dodatek, np: grillowany ser przekłuty patyczkiem. Stąd nazwa, ponieważ pinchar oznacza przekłuć, kłuć, więc etymologia jest oczywista. Pinchos zaś to już tylko hiszpański językowy odpowiednik pinxto. Proste, chociaż wciąż w samej Hiszpanii pozostaje sporne czym się różni pinchos od tapas.

Pinchos podane jest zawsze z małym kieliszkiem wina, piwa lub hiszpańskiego cydru. Zamawiająć kolejne dania i wędrując od baru do baru nazywane jest „ścieżką słonia”, ponieważ po kolejnych kieliszkach wina, można skończyć na końcu ulicy nieźle pijanym, a w hiszpańskim slangu wstawiony to trompa, jak trąba słonia. Bary najczęściej serwują wina z regionu Rioja, które należą do jednych z najlepszych na świecie. Obsługa jest sprawna mimo natłoku lokalnych i turystów.

Najlepsze pinchosy i te ,które najbardziej mi smakowały, zostały przygotowane przy nas, grillowane lub upieczone, tak świeże, że soki spływały nam po brodzie. Wycierałam usta i palce i z namaszczeniem rzucałam serwetkę na podłogę🙂 tak jak to robią lokalni i tak jak opowiadała mi to moja I. Najlepsze i chyba najbardziej popularne na tamtejszej ulicy to smażone pieczarki nabite na patyczek z bagietką i małą krewetką na czubku. Mój drugi faworyt to grillowane świeże kawałki ananasa z dużymi krewetkami. Pyszne były równiż patatas bravas, na złoto podpieczone kawałki ziemniaków z dodatkiem wędzonej papryki i sosu oraz smażone zielone papryczki pedron posypane grubą morską solą.

Atmosfera na uliy jest niesamowita. Późny wieczór, zapachy świeżego jedzenia i wina, głośne rozmowy, tłok i każdy z kieliszkiem w dłoni…

Grillowane kawałki ananasa z krewetkami:

dojrzaly świeży ananas

12 dużych krewetek

sól morska

2-3 łyżki oliwy

sok z pół cytryny

zielona pietruszka

patyczki do szaszłyków

Odciąć czubek i dół ananasa, postawić pionowo i ściąć skórę ostrym nożem. Następnie podzielić owoc na pół, potem na ćwiartki. Odciąć twardy środek. Resztę podzielić na ćwierć plasterki około 1,5 cm grubości.

Krewetki wyczyścić i umyć, skropić sokiem z ćwiarki cytryny, posypać sólą i pokrojoną zielona pietruszkę. Wymieszać, odstawić na 10 min.

Oliwę wymieszać z resztą cytryny, dodać szczyptę soli.

Nadziewać po 3 kawałki ananasa i 3 krewetki na przemian na patyczku i układać na gorącym grillu. Piec do momentu, aż krewetki zrobią sie różowe, a ananas podpieczony. W międzyczasie smarować oliwą z cytryną. Podawać z kawałkami bagietki i kieliszkiem wina.

Resztę ananasa można lekko zgrillować i ciepły podać na deser z lodami waniliowymi.

IMG_5328

IMG_5341

Smażone pieczarki z krewetką:

12 większych pieczarek

4-8 ugotowanych mini krewetek

4 grube plastry bagietki

sól, pieprz, 2 łyżki oliwy, ząbek czosnku

wykałaczki

Pieczarki uczyścić, umyć jeśli taka potrzeba i osuszyć ręczniekiem papierowym. Patelnię rozgrzać, wlać oliwę i położyć pieczarki, smażyć szybko z każdej strony, tak żeby pieczarka wciaż pozostała jędrna. Podczas smażenia dodać pokrojony w plasterki ząbek czosnku. Dodać sól i pieprz do smaku. Na czubek wykałaczki nabić 1-2 krewetki, a potem kolejno 3 pieczarki, na koncu wbić w bagietkę. Podawać od razu z kieliszkiem białego wina.

Pieczarki lepiej zrobić na patelni niż na grilu, pozostają jędrne i soczyste i takie maja być😉

IMG_5343

 

Sycylijskie canoli

IMG_5132

To najbardziej znany sycylijski smakołyk na słodko. Chrupiąca rurka z nadzieniem z włoskiego serka ricotta, z dodatkami pokruszonych pistacji, czekolady, kandyzowanej skórki z pomarańczy. Chociaż, w takim prawdziwym cannoli, do kremu dodaje się jedynie kandyzowaną cytrynę i pomarańczę. Na Sycylii miałam dostęp do świetnej cukierni i co drugi dzień wychodziłam z pakunkiem pięknie zawiązanym kokardką.

IMG_5093

Do upieczenia rurek użyłam metalowych foremek do robienia polskich rurek-rożków. Nie mogłam znaleźć odpowiedniej wielkości rurek w „normalnej” cenie. Wyszło świetnie, cannoli są małe i nie widać wielkiej różnicy w kształcie. Podobno są inne domowe sposoby, można poczytać na forach.

IMG_5121

Nadzienie:

250 g opakowanie dobrej jakości serka ricotta

60 g pistacji

2 łyżeczki kremu pistacjowego (niekoniecznie)

ćwiartka starej na tartce gorzkiej czekolady

3 płaskie łyżeczki cukru pudru

łyżeczka soku z cytryny

Ricottę pozostawić na sicie przez kilka godzin, następnie używająć łyżki „przepuścić” serek przez sito. Dzięki temu zabiegowi ser będzie bardziej kremowy i delikatniejszy. Można to pominąć i od razu wymieszać ricottę ze składnikami. Pistacje podprażyć na suchej patelni a następnie rozgnieść w moździeżu. Większe kawałki pozostawić do dekoracji, resztę wymieszać z ricottą, cukrem, startą czekoladę i sokiem z cytyny. Można dodać krem pistacjowy.

Ciasto na rurki:

240 g mąki tortowej

1 łyżeczka drobnego cukru

1/4 łyżeczki soli

1 łyżeczka ciemnego kakao

1/4 łyżeczki cynamonu

30 ml białego octu winnego

75 ml włoskiego wina Marsala

3 łyżki rozpuszczonego masła

1 żółtko (niekoniecznie)

dodatkowo: olej do smażenia, 2 łyżki cukru podru do obsypania gotowych cannoli

Wszystkie składniki na ciasto dokładnie zagnieść do momentu otrzymania gladkiego ciasta, wstawić do lodówki na pół godziny do schłodzenia

Olej roślinny przelać do szerokiego garnka przynajmniej do 10 cm na wyskość naczynia.Rozgrzewać powoli na małym ogniu.

Ciasto rozwałkować dość cienko, na około 2.5 milimetra. Wykrawać kółka mniejszą szklanką na małe cannoli jak te na zdjęciach, lub większą na nieco większe. Nakładać kółka na rurkę i sklejać przy pomocy wody (lub pozostałego białka), smarująć brzeg ciasta. Układać na ściereczce.

Kiedy olej jest odpowiednio rozgrzany, wkładać ostrożnie foremki z ciastem po 2-3 na raz i smażyć do lekko brązowego koloru. Wyciągać używając szczypce lub drewniany patyczek np od sushi (patyczek włożyć do środka i odwrócić foremkę w taki sposób aby pozbyć się oleju ze środka). Wykładać na talerz, na ręcznik papierowy.

Garnek z olejem ostawić z ognia. Poczekać, aż gotowe rurki lekko wystygną, wyciagnąć foremki, nawijać nowe kawałki ciasta i smażyć.

Kiedy cannoli wystygną, obsypać je cukrem pudrem i nadziewać gotowym kremem bezpośrednio przed podaniem. Posypać pozostałymi, pokruszonymi pistacjami.

Jak nadziewać cannoli?

Uciać kawałek papieru do pieczenia, złożyć na pół, zwinąć w rożek. Napełnić kremem, odciąć koncówkę i napełniać rurki.

IMG_5124